Bezduszna ignorancja - najprostszy sposób do zniszczenia człowieka…
Nawet nienawiść nie boli tak bardzo… Nie ma nic straszniejszego, bo nic nie jest tak nieskończone, nieograniczone i złe jak to uczucie…
Ignorancja absolutnie wcale nie boli mniej od prawdy, chociaż niektórzy niestety tak myślą… Ona boli bardziej i mocniej...
Prawda stwarza czasem problemy, ale ignorancja tym bardziej przecież ich nie rozwiązuje, bo wtedy zupełnie na nic nie ma się wpływu…
Ignorancja to najgorsza forma ucieczki….
Ignorancja rodzi niepewność, strach i ból u osoby ignorowanej…
...a uczucie bezsilności wobec niej jest wielkie i niszczące…
Bea...
© http://emocjamipisane.blog.pl/
foto-net |
Ignorować ... to lekceważyć kogoś, świadomie i celowo nie zauważać go...czy Tobie zdarzyło się kiedykolwiek ignorować kogoś?..
Mówi się, ze ignorowanie jest gorsze od nienawiści, bo miłością i nienawiścią kierują bardzo silne emocje a ignorowanie kogoś to..pustka! Po prostu ten człowiek przestaje dla Ciebie istnieć, nie widzisz go, nie słyszysz, nie odbierasz telefonów - przestaje istnieć, mimo ze jest obok, albo gdzieś blisko..
Jeśli to dotyka Ciebie czujesz się bardzo źle, bo jakiekolwiek działania rozbijają się o niewidzialny mur bezdusznej obojętności, to całkowite lekceważenie Twoich potrzeb...(jakiekolwiek one są)..Jesteś nieszczęśliwa(y)...bo czujesz się jak ktoś..niewidzialny..
![]() |
foto-net |
A jak to wygląda, gdy ktoś Ciebie skrzywdził? i Ty wybierasz dla tej osoby swoistego rodzaju kare - będę tą osobę ignorować!..bo sytuacje się powtarzały, wielokrotnie tamta osoba oszukiwała Ciebie, kłamała, zdradzała Twoje zaufanie,Wasza przyjaźń.. a później wracała prosząc o wybaczenie.. najpierw usiłujesz zrozumieć i wybaczasz ale to nie zmienia niczego.....wiec tym razem postanawiasz "nigdy więcej" i zaczynasz ta osobę ignorować..czy robisz krzywdę tej osobie? a może tylko zaczynasz wreszcie myśleć o sobie? o własnym spokoju?i własnym bezpieczeństwie?..bo już zostały przekroczone wszelkie granice przyzwoitości? bo masz dość huśtawki emocjonalnej? klamstw?..bo ktoś ranił Ciebie bezkarnie?..wielokrotnie?...To tylko Twoja obrona - ignorowanie kogoś, kto okazał się wrogiem a mówił o przyjaźni..
O, to jest bardziej złożone! Jeśli ignorowanie jest zemstą - boli ona obie osoby...
OdpowiedzUsuńNie zawsze to jest zemsta...często jest to tylko..rodzaj obrony! Mówisz,ze boli obie strony?-to tez prawda,bo często boli....
UsuńGDY ZNIKNĄŁEŚ
OdpowiedzUsuńNie było żadnej dramaturgii
tylko połamana kredka do brwi
ręce gwałtownie rozedrgane
i serce co nie chce bić...
© el.żukrowska 2012.
Dokładnie tak Elu...ręce gwałtownie rozedrgane
Usuńi serce co nie chce bić...